Dobry duch gliwickiej policji, uznany przez przedstawicieli lokalnych mediów najlepszym rzecznikiem w naszym mieście – po niemal 20 latach pełnienia powierzonej funkcji, a także po 34 latach służby, podinspektor Marek Słomski odszedł na emeryturę.
Uroczyste pożegnanie oficera prasowego, z udziałem kierownictwa gliwickiego garnizonu, policjantów, a także dziennikarzy, odbyło się 19 lutego w Komendzie Miejskiej Policji w Gliwicach. – Zawsze przyświecała mi myśl, by pracować tak, jak sam chciałbym być obsłużony – rzetelnie, z szacunkiem i otwartością. Jeśli zdarzyły się potknięcia, za które mógłbym być odpowiedzialny, proszę przyjąć moje przeprosiny – przekazuje Słomski w pożegnalnym wpisie.
W 2016 roku Marek Słomski został wybrany przez gliwickich dziennikarzy najlepszym rzecznikiem w mieście.
Pod uwagę brano wówczas 12 przedstawicieli lokalnych instytucji wyznaczonych do kontaktu z mediami (na drugim miejscu znalazł się Mariusz Kopeć – ówczesny rzecznik Śląskiej Sieci Metropolitalnej, a obecnie rzecznik prezydent Gliwic, czy szerzej – Urzędu Miejskiego).
– Podczas 34 lat służby w policji, w tym jako oficer prasowy gliwickiej komendy, kierowałem się oczywistą zasadą, że policjant ma służyć dobru i bezpieczeństwu społeczeństwa. Wierzę, że przez te lata udało się zbudować relacje oparte na zaufaniu oraz wzajemnym zrozumieniu – dodaje Słomski.
Przez te wszystkie lata Słomski przekazywał najciekawsze oraz najważniejsze informacje z gliwickiej policji, ale nie tylko. Wspólnie z podinspektorem udało nam się przygotować kilka udanych żartów z okazji 1 kwietnia. Tak udanych, że nabrali się na nie sami policjanci, a także jeden poseł na Sejm.
Fatalna pomyłka złodziei węgla. Wypuścili dzikie zwierzęta z wagonów na stacji Gliwice-Łabędy.
Był także materiał o odpiłowanej lufie gliwickiego czołgu pomnika.
(żms)
fot. 24gliwice/ŁG